
Właśnie wszystko co napisałem powyżej jest prawdą, oczywiście koko koko powstało duuużo później ale świetnie się wpasuje w klimat ślubu trenera piłkarskiego i jego gości kibiców, zresztą akcenty w ten deseń zobaczycie w reportażu. Teraz dalsza cześć tytułu to również nie ubarwienie dla świetnie brzmienia tytułu wpisu tylko najprawdziwsza prawdatyle że małe sprostowanie elementy Bajki...


