Koniec roku, koniec intensywnej pracy.
Ostatni konkurs w starym 2009 roku. Poziom prac jak zwykle wysoki. Mocno akcentowane były zdjęcia plenerowe, które swoją niesamowitością przyciągąły wzrok oglądających.
Te zdjęcia definitywnie przekonały mnie że warto brać udział w konkursach i rywalizować z innymi. W prawdzie jest to świetna droga do szlifowania swojego warsztatu i chęci bycia coraz lepszym.

I miejsce w kategorii detal na 48 zgłoszonych – osobiście jest to również moje ulubione zdjęcia w tej kategorii, ciesze się że i innym fotografom też przypadło do gustu.

VIII miejsce w kategorii przygotowania na 52 zgłoszone – chciałem zaprezentować to zdjęcie ze względu na jego inność, na pokazanie że nawet pozowane niby nie ciekawe można sfotografować w inny sposób.

V miejsce w kategorii plener – generalnie ta sesja była tym czymś, czego od dawna potrzebowałem, chęci stworzenia innego pleneru ślubnego, myślę że się udało:)
i tak oto te trzy fotografie pomogły mi w awansie i rok 2009 zaczynając z miejsca 27 w czerwcu zakończyłem na miejscu 10 w grudniu. Do tej pory nie mogę uwierzyć że udało mi się zdobyć tak wysoką pozycję.
Tym bardziej że pracę oceniają bardziej wymagający krytycy niż pary młode, a mianowicie grono zawodowców, dla których fotografią ślubna to jak “oddychanie”

gratuluję również pozostałym osobom.

by Przemek
show hide 1 comment