Przeczytaj więcej opinii na Facebook

Monika i Adrian

zimne ognie ślub rustykalny

Przemku.. od czego by tu zacząć.. najlepiej od dziękujemy! Dziękujemy za prace włożona w nasza pamiątkę, to co zrobiłeś przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.. W tak piękny sposób zatrzymałeś ten dzień na zawsze! Cieszymy się, ze to właśnie Ty towarzyszyłeś nam w tym dniu i nie tylko.. Ale może zacznę od początku.. Gdy siedzisz sobie na fotelu i masz robiony makijaż, ogarnia Cie 100% stresu i nagle wpadasz Ty.. fotograf wraz z cudowna ekipa kamerzystów i tworzycie niesamowite trio. W pokoju od razu zmienia się nastawienie.. i już wiem, ze jesteśmy w dobrych rękach.. Czujesz się jak ryba w wodzie.. bach suknia, bach dodatki, bach młoda, bach młody.. i to nie jest to zrobione byle jak, każde ujęcie jest przemyślane, ale bez pozowania, 100% naturalne.. wyłapujesz każda chwile i to jest piękne.. Gdy myślę, ze w kościele pół mszy przepłakałam i za ładne zdjęcia nie będą.. to oglądając je mówię sobie wow, wow, wow, że aż tak dobrze można wyglądać podczas płaczu.. i przychodzi czas wesela, gdzie jesteś niewidzialny i ja rano zastanawiam się gdzie był Przemek.. ale dostając zdjęcia już wiem, ze był wszędzie. Dotarł nawet tam gdzie młodzi nie dotarli.. to co zrobiłeś podczas wesela to coś pięknego, nie do opisania! Oglądając te zdjęcia przeżywa się wszystko jeszcze raz.. każdy krok, każdy uśmiech, każdy gest! Ukazałeś wszystkie emocje jakie towarzyszyły nam w tym dniu.. Stworzyłeś niesamowita pamiątkę z tak wspaniałego dnia.

Justyna i Bartek

para młoda w Mediolanie

Przemku wielokrotnie oglądamy zdjęcia razem i z najbliższymi, dostrzegając więcej i więcej, śmiejąc się i wzruszając! Przeżywamy ten dzień na nowo. Najbardziej emocjonujące dla nas okazały się zdjęcia z rodziną… tyle miłości, pozytywnych emocji ujętych w każdym momencie zasługującym na jego uwiecznienie. Nie wiemy jak to zrobiłeś ale byłeś wszędzie: za palma w ogrodzie, za drzwiami,na sali na antresoli, na dworze, tam gdzie ktoś się wzruszał, śmiał, czy świetnie bawił. Zdjęcia pokazują piękną historię, nasza historię… i jeżeli będziemy chcieli profesjonalnie uwieczniać nasze dalsze życie to przykro nam ale to Ty będziesz musiał to zrobić..

Twoje zdjęcia pokazują Twoją pasje i zaangażowanie, pełen profesjonalizm i pracę jaką wkładasz w to aby były nietuzinkowe. Fajne jest to, że raz my raz ktoś z gości był na pierwszym planie. Świetna gra świateł, idealnie dobrane kolory i bardzo trafione czarnobiałe fotografie. Zdjęcia w lustrze, obrączki na lampie, fryzura Zuzi a w tle błogosławieństwo… można by długo wymieniać.

Dziękujemy za zrealizowanie naszej wizji plenerowej w Mediolanie! To dla nas nie tylko zwykła sesja w plenerze ale i niezapomniana przygoda. Czuliśmy się jak na wyjeździe z dobrymi znajomymi. Jesteś otwarty na każde propozycje, pomysły no i nie poddałeś się w ten duży upał jaki nas zastał! Pokazałeś na zdjęciach nas takich jacy jesteśmy, a to chyba najpiękniejsze.

Kasia i Tomek

przyjęcie weselne w Zamku Gutów

Przemku, trochę czasu Nam zajęło zebranie się na wywody i ochy i achy ale w końcu znaleźliśmy dłuższą chwilę co by się nacieszyć i nasycić i raz jeszcze przeżyć chwile z tego jak to mówią JEDYNEGO dnia. Wybierając fotografa chcieliśmy aby nasze zdjęcia były INNE, inne tzn. naturalne, czasami z pazurem, a czasami nieprzewidywalne i bogate w szczegóły, które dopiero za kolejnym oglądaniem wychodzą na pierwszy plan. Z całym sercem musimy przyznać, że Ci się udało.. chociaż o mały włos tygrys nie zeżarł nam obrączek…ale poświęcenie oczywiście doceniamy … Czas spędzony z Tobą na robieniu zdjęć pozwolił Nam zrozumieć co znaczy chwytać chwilę – a nie ma nic innego poza fotografią co tę chwilę uwieczni – za co ponownie dziękujemy. Prawdopodobnie nie zabrzmi to profesjonalnie co teraz napiszę ale to jak skracasz dystans i zbliżasz się do klienta powoduje, że wszystko musi wyjść – za co również dziękujemy, bo takiemu oporniakowi jak ja było to bardzo potrzebne. Oczekujemy na plener i kolejne szalone pomysły – postaramy się nie zawieść. Serdecznie pozdrawiamy i raz jeszcze dziękujemy. No i oczywiście polecamy.

Ola i Mateusz

ślub rustykalny Pensjonat w sam Las

Przemku, z całego serca dziękujemy za cudowne zdjęcia z naszego ślubu. Lepszych nie mogliśmy sobie wymarzyć. Jesteśmy totalnie oczarowani relacją, która dla nas stworzyłeś. Idealnie uchwycone chwile, oryginalne i niebanalne kadry, naturalność, swoboda i spontaniczność – to wszystko składa się na naszą piękną historię, którą ujęcie po ujęciu możemy przeżywać na nowo za każdym razem kiedy wracamy do Twoich zdjęć. Jest w nich tyle prawdziwych emocji, tyle ukrytych szczegółów, że raz po raz, odkrywamy coś nowego i zastanawiamy się jak udało Ci się być w tak wielu miejscach na raz, dokładnie w tych konkretnych momentach. Fotografia to zamykanie na zawsze ulotnych chwil w obrazie, a Ty te chwile łapiesz po mistrzowsku i dajesz im nieśmiertelność.

Serdecznie pozdrawiamy! Ola i Mateusz

Katarzyna i Grzegorz

sesja plenerowa Szczecin

Jesteśmy ogromnie wdzięczni Przemkowi za to, że uwiecznił Nasz Dzień w tak niesamowity sposób, że nie mogę przestać oglądać tych zdjęć. A co najlepsze – z każdym razem dostrzegam więcej detali zręcznie ukrytych na fotografii, których na pierwszy rzut oka nie widać. To właśnie dzięki Przemkowi możemy wrócić do dnia naszego ślubu i odtworzyć wszystkie najważniejsze momenty, nawet te (a może przede wszystkim), których sami nie byliśmy w stanie wychwycić tego dnia. Ponadto praca z Przemkiem to sama przyjemność i nawet Ci, którzy nie urodzili się modelami, mogą poczuć się jak gwiazdy. Polecam każdemu!

Marta i Łukasz

ceremonia ślubna Szczecin

Mieliśmy wesele z motywem Gwiezdnych Wojen, których Przemek okazał się być wielkim fanem. Dzięki temu nie tylko zrozumiał motyw, ale i pięknie go wyeksponował! Bije od niego wielka doza humoru i luzu, dzięki czemu szybko opadają wszelkie bariery i stres. Przemek obecny na przygotowaniach działa lepiej niż najlepsze tabletki uspokajające i joga! Pokazuje wesele takim, jakie jest. Ze wszystkimi jego momentami śmiechu, luzu i podekscytowania. Na zdjęciach nie mamy tylko idealnego pozowanego uśmiechu i ładnego kadru, bo – jak sam o sobie mówi – w swoich reportażach lubi pokazywać prawdziwe mięcho oddające moment i atmosferę chwili. Od siebie dodam – Przemku! Nikt nigdy nie zrobił ze mnie tak pięknego i szczęśliwego mięcha jak ty! Goście sami o nim mówią, że wlezie wszędzie i jest wszędzie jednocześnie, nie będąc przy tym nachalnym. A my oglądając zdjęcia z wesela jeszcze raz przeżywamy wszystko na nowo.

Dziękujemy!

Karolina i Tomek

wesele w Pałacu Rymań

Powiem Ci Przemek, że długo się zastanawialiśmy co napisać, ale jest nam bardzo ciężko ubrać w słowa to co czujemy.Zdjęcia są przepiękne. Prawdziwe, dynamiczne, opowiadają i przypominają nam cały nasz dzień. Jesteśmy w szoku, że udało ci się złapać niektóre momenty, które my pamiętamy bo były dla nas bardzo ważne, a dla kogoś z boku mogły wydawać się mało istotne.

Niesamowite jest też to, że w niektórych chwilach w ogóle nie wiedzieliśmy, że jesteś gdzieś w pobliżu i że czuwasz, że zapamiętujesz nasze chwile.Zdjęcia oprócz tego, że są cudowne same w sobie to są też wspaniałe ponieważ widać na nich szczęście i dobrą zabawę. Jak pewnie zauważyłeś na naszym weselu miało być swobodnie i bardzo chcieliśmy żeby każdy dobrze się czuł. Te zdjęcia naprawdę to oddają.Jeśli chodzi o szczegóły na niektórych zdjęciach to są ekstra! Wujek bez spodni wymiata, ale w kościele dziadek szukający drobnych na tacę albo Tomek na tle latarni jakby miał „koronę” mega! Przemek strasznie, ale to strasznie ci dziękujemy!! Jesteś niesamowity w tym co robisz i w tym jak podchodzisz do swojej pracy!Gdybyśmy mieli wybierać jeszcze raz fotografa to bez wahania byśmy stawiali na ciebie! Nawet brewka my nam nie pykła.

Ciężko jest opisać ile znaczą dla nas te zdjęcia, ta pamiątka. Powiem ci jeszcze tylko, że zarówno ja jak i Tomek jak oglądamy je to mamy łzy w oczach jak oglądaliśmy po raz pierwszy to same ochy i achy i uśmiech od uch do ucha, a w oku łezka. Dziękujemy również, że zdążyłeś w tym roku i za to, że mamy do nich taki łatwy dostęp dzięki temu możemy je pokazać praktycznie wszystkim gościom.

Dziękujemy Przemo!