Plener ślubny  - Tatry Wysokie

Tatry to unikatowy skarb naszego kraju, najwyższe pasmo górskie położone po stronie polskiej jak i również czeskiej. Znajduje się tam wiele znanych szczytów górskich min. Rysy, Kasprowy Wierch, czy też Giewont oraz po stronie słowackiej Gerlach i Łomnica. Znajduje się tam wiele przełęczy i dolin. Tary również można zaliczyć do gór znajdujących się w zlewisku dwóch mórz.

Przy okazji posiadają one mocno rozbudowaną sieć wodną, do której można zaliczyć wszelkiego typu potoki, progi i wodospady. Na sam koniec warto również wspomnieć o jeziorach, potocznie zwanych stawami z których najbardziej kojarzone to “Morskie Oko” oraz Jezioro Szczyrbskie w Tartach Wysokich po stronie słowackiej.

Sesja ślubna w górach, gdzie ją zrobić ?

Plener ślubny w górach - Jezioro Szczyrbskie

Wyjazd na plener ślubny w górach był pomysłem młodych, myśleli  jeszcze o tym długo przed znalezieniem fotografa na ślub. Monika i Adrian to para z niesamowicie emocjonalnym charakterem, możecie ich pamiętać z wpisu w Młynie nad Starą Regą. Kochają góry a dodatkowo korzenie Adriana sięgają do naszego pięknego Zakopanego, wiec swoją miłość do gór mają od dawna głęboko w sercu.

Początkowo sesje ślubna w górach miała odbyć się na terenie Tatr po polskiej stronie, jednak po namyśle stwierdziliśmy, jak już jesteśmy tak daleko to kilkadziesiąt dodatkowych kilometrów nie będzie kłopotem. Tak oto zawitaliśmy na sesję ślubną na terenie Tatr Wysokich nad Jeziorem Szczyrbskim najpiękniejszym akwenem wodnym po stronie słowackiej.

 

firmy które pomagały w sesji plenerowej w górach

fotografia: Fotografia – Przemek Białek

film ślubny: White Video

Suknia Novia Salon Ślubny

garnitur: Lancerto

Sesja ślubna w górach jak się przygotować

Planując plener ślubny w górach, najważniejszą rzeczą będzie sprawdzenie warunków pogodowych gdyż pogoda w górach potrafi bardzo zaskoczyć. Na dużych wysokościach pogoda zmienna się co chwilę i nigdy nie wiemy czy za moment nie spadnie deszcz a w porze jesienniej nawet śnieg. Mogliśmy się o tym  przekonać podchodząc do pleneru ślubnego górach po raz pierwszy. Jak ogromne było zaskoczenie nasze zaskoczenie i zażenowanie kiedy na własne oczy nad Jeziorem Szczyrbskim ujrzeliśmy padający śnieg i temperaturę którą wskazywał termometr, nie przekraczającą 3 stopni Celsjusza.

Obecne warunki nie pozwalały na wykonywanie sesji ślubnej … więc postanowiliśmy wrócić na drugi dzień. Dłuższa chwila rozmowy i nowe ustalenia że zostajemy jeszcze jeden dzień a dzisiejsze popołudnie i wieczór spędzimy pod znakiem oscypka i grzańca. Tak też zrobiliśmy i mimo tego że sesja w górach się nie odbyła również miło spędziliśmy resztę dnia.

 

 

 

 

Sesja ślubna w górach - piękno Tatr Wysokich

Drugi dzień również nie zachwycał, z rana zimno i deszczowo jednak nie poddaliśmy się i planowo wyruszyliśmy na sesje ślubną w górach. Kiedy dotarliśmy w okolicę Jeziora Szczyrbskiego powtórzyła się podobna historia co dzień wcześniej. Przelotne opady śniegu oraz temperatura prawie zimowa. Jednak Monika i Adrian doskonali wiedzieli że nie możemy się poddać i bez względu na pogodę musimy wykonać plener ślubny.

Państwo Młodzi w strojach ślubnych bardzo mocno odcinali się od ubranych w kurtki zimowe turystów. Dodatkowo Monika na własnej skórze odczuła tą pogodę na szczęście po chwili jej ramiona okryła ciepła wełniana chusta, która dawała ciepło i świetnie podkreślała góralski akcent sesji. Sesja ślubna skończyła się po niecałej godzinie. Znów wróciła zimowa pogoda i zaczęliśmy szukać innej alternatywy, czy mniej ciekawej? przekonacie na dalszych zdjęciach. Przekornie powiem, dla takich widoków trzeba wędrować min godzinę w jedną stronę, u nas sprytny zabieg i bystre oko spowodowało że dostęp do pięknych masywów górskich był po niecałych 10 minutach.

 

 

Plener ślubny w górach - piękne widoki i rwące potoki

Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, jego ciepłe promienie o złotym kolorze bajecznie malowały kolorowe plamy na otaczających górach. Czas sesji dobiegał końca świadczyło o tym całodzienne zmęczenie widoczne na twarzach naszej pary. Chciało by się powiedzieć, dobra wracajmy przecież już mamy tyle materiału. Zdjęcia udały się idealnie, pogoda w niższych partiach również była zadowalająca. Wiec generalnie mamy to wszystko … ale może jeszcze coś, innego niż dzisiejszy plener w górach?, Nie trzeba było długo szukać, w drodze powrotnej natknęliśmy się na samotny strumień ukryty wśród wijących się szczytów górskich. Jego pozorny spokój wywoływał uczucie odprężenia i czas relaksu. Ten moment był kulminacja naszej sesji, udało się spełnić marzenie młodej pary i mieć z tego również ogromną satysfakcję.

 

Czy tak jak my kochasz góry? zobacz sesję plenerową w górach w Szkocji, Zapraszam na Isle of Skye, miłego oglądania